• wtorek , 22 Sierpień 2017
LIST DO CÓRKI

LIST DO CÓRKI

Kochana Córeczko

trudno mi pisać do Ciebie tak, jak piszę do Twojego brata, gdy będzie już dorosły. Zbyt wielu rad udziela się nam, kobietom. Nikt nie krępuje się w wyznaczaniu nam ram, nadawaniu znaczeń, przydzielaniu ról. Jest we mnie lęk przed mówieniem o Twojej przyszłości, ponieważ chciałabym, żeby całkowicie zależała od Ciebie i Twoich decyzji. Wolę, żebyś obserwowała mnie i to, jaką jestem kobietą, samodzielnie wyciągając wnioski. Abyś Ty sama decydowała, co i w jakiej mierze weźmiesz z tego dla siebie.

Ale lada chwila będę mieć urodziny i chcę sobie zrobić prezent. Głośno zbuntować się wobec tego, czym karmiono budzącą się we mnie kobiecość. I zostawić to Tobie. Też w prezencie.

Wiesz, co powiedziano mi o Nas? Że…

… kobiecość to POSŁUSZEŃSTWO. Tak, ale cyklom Natury, przemienności dni i nocy, potrzebie deszczu, nieuchronności burz. Nie człowiekowi i nie obyczajowi.

…kobiecość to WYCISZENIE siebie. Tak, gdy dziecko zasypia w Twoich ramionach. Tak, gdy trzeba usłyszeć szept. Nigdy, kiedy mówią Ci, że Twoje potrzeby są mało istotne, Twój temperament nadto żywiołowy, Twoje marzenia zbyt wygórowane.

…kobiecość to DYSKRECJA. Tak, dopóki chodzi o powierzony Ci sekret. Nie, gdy milczy się wobec własnego lub cudzego cierpienia. Nie, gdy zamiast uporządkować własne życie pilnujesz, by przypadkiem nie pokalać gniazda.

…kobiecość to UMIEJĘTNOŚĆ DOSTOSOWANIA SIĘ. Tak, jeśli… Nie, jednak nie. Jeżeli źle Ci w miejscu, w którym jesteś, zmień je. Jeśli to co robisz czyni Cię nieszczęśliwą, przestań. Jeśli jesteś wśród ludzi, którzy Cię ranią, odejdź. Nie ma powodu, dla którego cnotą ma być przystosowanie zamiast wzięcie swojego życia we własne ręce.

Zrób z tym, co zechcesz. Możesz nawet zaprzeczyć wszystkiemu i w całkowitej pokorze i rezygnacji z siebie służyć większej sprawie. Byleby tylko decyzja o tym należała do Ciebie. Obyśmy obie czuły, że każda z nas mimo wszystko sama rozstrzygnęła, jaka będzie jej kobiecość.

Related Posts

Leave A Comment