• piątek , 18 Sierpień 2017

SZKOŁA RODZICÓW I WYCHOWAWCÓW

Ilu? Ilu rodziców w czterech ścianach swego domu boryka się z problemami wychowawczymi, czując się w nich osamotnieni, niekiedy nawet zrezygnowani? Ilu nauczycieli, wychowawców w różnorodnych placówkach dla dzieci poszukuje klucza dotarcia do swoich wychowanków? Ilu ma wrażenie, że ich słowa odbijają się od ściany? Nie ma magicznego zaklęcia odczarowującego problemy. Ale jest pomoc i wsparcie, które czyni małe, codzienne cuda… Doświadczyłam tego jako rodzic i jako wychowawca.

Jestem pewna. I nie jestem w tym odczuciu osamotniona, wierzcie mi.

JEST SPOSÓB

Szkoła dla Rodziców i Wychowawców jest programem edukacyjnym dla wszystkich zajmujących się wychowywaniem młodego pokolenia, a w szczególny sposób jest adresowana do Rodziców z racji ich podstawowej funkcji wychowawczej realizowanej w rodzinie. Opiera się na koncepcji „Wychowanie bez porażek”  T. Gordona.” (z materiałów Stowarzyszenia Szkoła dla Rodziców i Wychowawców)

Nowatorskim ujęciem kształtowania relacji między dzieckiem a rodzicem/wychowawcą, prezentowanym przez Gordona, zachwyciły się niegdyś Adele Faber i Elaine Mazlish. Matki pokaźnej gromadki dzieci transponowały te treści na domową codzienność, ubogacając je własnymi metodami, wypracowanymi na bazie doświadczenia i refleksji pedagogicznej. Efektem tego stały się bestsellery ich autorstwa: „Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci”, „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły”, „Jak mówić, żeby dzieci się uczyły”, „Rodzeństwo bez rywalizacji”.

Na ich podstawie powstały cykle warsztatów dla rodziców i wychowawców, realizowane w wielu krajach świata. Z pozoru tytuły wspomnianych książek brzmią jak zbiory metod, zawarte w typowych, amerykańskich poradnikach. Owszem, na warsztatach ćwiczy się m.in. konstruowanie komunikatów, słowo po słowie, które będą jasne dla dziecka. Ale myli się ten, kto chciałby widzieć je jedynie jako instrukcję „jak dawać sobie radę z dzieckiem”. W rzeczywistości jest to propozycja budowania relacji w duchu komunikacji i podmiotowości. Nie tylko z dzieckiem, ale między ludźmi w ogóle. To sposób na życie– jak poznać i uszanować siebie i swoje granice, jak nazywać i komunikować emocje i uczucia. Jak uszanować je u innych. Oraz wiele innych treści, trudnych do przecenienia, które pozwalają uporządkować domową, szkolną i każdą inną rzeczywistość relacji międzyludzkich.

Ponadto warsztaty dają szansę spotkania z innymi ludźmi zaangażowanymi w wychowanie. Szczególnie doceniają to rodzice, gdyż nagle odkrywają, że inni mają często te same trudności. Wymiana doświadczeń daje nie tylko wsparcie psychiczne ale i realną poprawę domowej codzienności.

KONKRETY

Cz. I warsztatów, „Jak mówić (…), jak słuchać (…)”,  skupia się na następujących zagadnieniach:

  • wyrażanie oczekiwań i ograniczeń tak, aby były przez dziecko respektowane,
  • rozpoznawanie, wyrażanie i akceptowanie uczuć,
  • aktywne, wspierające słuchanie,
  • motywowanie dziecka do współdziałania,
  • modyfikowanie niepożądanych lub nieodpowiednich zachowań dziecka,
  • uwalnianie dzieci od grania narzuconych ról w domu i szkole,
  • wspieranie procesu usamodzielniania się dziecka,
  • budowanie realnego poczucia własnej wartości dziecka,
  • konstruktywne rozwiązywanie konfliktów.

Część II, „Rodzeństwo bez rywalizacji”, dotyka problemów:

  • rywalizacji i zazdrości między dziećmi,
  • kłótni, bójek dzieci i różnych innych trudności,
  • sprawiedliwości, ulubieńców i egoizmu,
  • wpływu ról na relacje między dziećmi.

Część III, „Jak mówić do nastolatków, żeby nas słuchały. Jak słuchać, żeby z nami rozmawiały” dotyczy:

  • potrzeb rozwojowych wieku dorastania, zachowań dysfunkcyjnych jako przejawu nieefektywnej realizacji potrzeb,
  • charakterystyki okresu dojrzewania, zmienności nastrojów o sposobów pomocy nastolatkowi w radzeniu sobie z uczuciami,
  • zasad, norm i granic- ochrony przed zachowaniami ryzykownymi oraz umiejętności wprowadzania i egzekwowania norm,
  • potrzeby autonomii, zachęcania do współpracy, rezygnacji z kontroli na rzecz odpowiedzialności  i samodyscypliny,
  • ponoszenia konsekwencji zamiast tradycyjnego karania,
  • wspólnego rozwiązywania problemów,
  • sposobów rozmawiania na trudne tematy (np. seks, uzależnienia, media).

III część Szkoły przewiduje spotkanie tylko z nastolatkami (wpływ uczuć na zachowanie, komunikat „ja”), a także przygotowania ich oraz rodziców do wspólnych zajęć.

MOGĘ POMÓC

Posiadam uprawnienia do prowadzenia warsztatów z I, II oraz III części Szkoły dla Rodziców i Wychowawców. Wiem, jak wiele dobrego może zdziałać reorganizacja rodzinnego i szkolnego życia zgodnie z duchem wzajemnej uważności i nieoceniającej komunikacji. Wypróbowanie proponowanych metod wychowawczych może okazać się zbawienne dla wielu problemów i dylematów, dotykających rodziców i wychowawców. Serdecznie więc polecam lekturę wymienianych wcześniej książek. Gdyby zaś znalazła się grupa chętnych na warsztaty osób, ustalimy dogodne miejsce i czas.

Może właśnie dziś przyszedł czas na zmiany?

Leave A Comment