• wtorek , 22 Sierpień 2017
CHCESZ NAUCZYĆ CZEGOŚ RAZ NA ZAWSZE?

CHCESZ NAUCZYĆ CZEGOŚ RAZ NA ZAWSZE?

Dać raz na zawsze nauczkę, karę, dzięki czemu ono już nigdy czegoś nie popełni? Albo, żeby raz na zawsze zrozumiało, że… ? Naprawdę myślisz, że to możliwe?

Jest taka książka, „Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci. Twoja droga do szczęśliwej rodziny”, którą wciąż na nowo dla siebie odkrywam. W sfabularyzowany, może momentami mało poradny sposób, Adele Faber i Elaine Mazlish opisują, jak uczestnicząc w rodzicielskiej grupie wsparcia dochodziły do tego, co potem sformułowały w idei i programie Szkoły dla Rodziców i Wychowawców. Ich grupę prowadził doktor Haim Ginott, który podarował uczestnikom zupełnie nowe podstawy, na których mogli zbudować swoje relacje z dziećmi, ze współmałżonkami, z samymi sobą.

Jednym z wielu jego cytatów, które mam zakreślone w tej książce, jest następujący:

– Mary – powiedział doktor Ginott – gdybyśmy wiedzieli, jakie działanie może dzieci nauczyć „raz na zawsze”, zrobilibyśmy listę, opublikowali ją i wysłali do rodziców na całym świecie. Ale niestety nie wiemy. Kiedy rodzice mówią sobie: „Mam zamiar raz na zawsze położyć kres niewłaściwemu zachowaniu”, to już w tym momencie stoją na straconej pozycji. Dzieci nigdy nie uczą się „raz na zawsze”. Uczą się na chwilę, a potem ciągle od nowa.

Dla mnie to wyzwalające. Przestaję walczyć z wiatrakami, a przede wszystkim gadać te wszystkie bzdury o tym, jak to raz na zawsze coś wyjaśnię albo wytępię. Polecam więc. Obejrzeć, przeczytać, przyjąć i przestać się szarpać.

Powodzenia 🙂

Related Posts

Leave A Comment