• piątek , 18 Sierpień 2017
CHCESZ ROZMAWIAĆ Z DZIECKIEM O PIENIĄDZACH? SPRAWDŹ, JAK ZROBIĆ TO NAJLEPIEJ!

CHCESZ ROZMAWIAĆ Z DZIECKIEM O PIENIĄDZACH? SPRAWDŹ, JAK ZROBIĆ TO NAJLEPIEJ!

Rozmowy o pieniądzach z dziećmi warto rozpocząć jak najwcześniej. Nie tylko po to, aby od najmłodszych lat maluch nauczył się szacunku do pieniądza. Dzięki wiedzy, którą mu przekażesz, zdobędzie zdrowe nawyki i nauczy się zarządzać własnym budżetem. A to jedna z największych wartości, jaką może wynieść z rodzinnego domu.

Niestety, wciąż niewielu rodziców rozmawia ze swoimi dziećmi o pieniądzach. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy mogą być przekonania, które same wynieśliśmy z  rodzinnych domów: „Każdy bogacz to złodziej”, „Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego”, „Bogactwo niszczy przyjaźń”. Ile razy słyszałeś takie określenia z ust swoich rodziców czy dziadków? Pieniądze, dobrobyt i wysoki stan konta często są tematem tabu. Zwłaszcza dla osób, desperacko liczących każdy grosz. Jako świadomy rodzic masz jednak szansę przerwać to błędne koło i zaszczepić w swoim dziecku zdrowe, pozytywne spojrzenie na pieniądze.

Dlaczego powinieneś rozmawiać z dzieckiem o pieniądzach?

Wielu młodych ludzi wkracza w dorosłość bez elementarnych umiejętności zarządzania pieniędzmi, nie potrafiąc planować domowego budżetu. Trudno się dziwić – polski system edukacji jest zupełnie niedostosowany do kształcenia w tym kierunku. Choć lukę tę mogą zastąpić kursy, branżowa literatura czy szkolenia to są one zazwyczaj dedykowane osobom dorosłym, a nie dzieciom.

Brak wiedzy na temat mechanizmów działania skutecznych  sposobów oszczędzania i pomnażania dochodów często skutkuje życiową niezaradnością, która skutecznie utrudnia codzienne funkcjonowanie. Jeśli chcesz ułatwić swoim dzieciom start w dorosłość, nie pozostaje Ci nic innego, jak wziąć ich finansową edukację „we własne ręce”.

Bezcenny kapitał na przyszłość

Dzięki wartościom, które przekażesz pociechom, już od najmłodszych lat będą miały świadomość, że na każdą posiadaną złotówkę należy uczciwie zapracować. Nie będą definiować innych (ani siebie) poprzez zawartość portfela, jednocześnie mając świadomość, że troska o materialną stronę życia jest, mimo wszystko, bardzo istotna. O czym warto pamiętać?

 Wyjaśnij podstawy

Wiele dzieci zwyczajnie nie rozumie skąd się biorą pieniądze i dlaczego jedni ludzie mają ich więcej a inni mniej. Zadbaj więc o solidne podstawy i wytłumacz dziecku, że aby zarabiać pieniądze należy pracować. Tłumacząc, że strażak dostaje pieniądze za gaszenie pożarów, lekarz za leczenie ludzi, a nauczyciel na uczenie dzieci, dziecko z pewnością szybko i łatwo zrozumie mechanizm zarobkowania.

Konto, bankomat, karta debetowa

Przy okazji wypłaty środków z bankomatu, wytłumacz dziecku mechanizm działania urządzenia. Pozwól mu naciskać poszczególne guziki i opowiedz o tym, że pieniądze wcale nie muszą mieć namacalnej formy – mogą być na karcie debetowej. Starsze dziecko może asystować Ci przy płaceniu rachunków. Dzięki temu będzie miało świadomość, że kwota wypłaty, która co miesiąc wpływa na konto mamy nie jest przeznaczona jedynie na jedzenie, benzynę do samochodu i przyjemności.

Pokaż, że warto oszczędzać

Twoje dziecko często ulega impulsom, a kieszonkowe wydaje już tego samego dnia, którego je otrzymało? Cóż, w przypadku większości kilkulatków takie zachowania są standardem. Warto jednak podjąć próbę nauczenia dziecka oszczędzania i pokazać maluchowi, że ta umiejętność naprawdę się opłaca. Jak to zrobić? Umów się z dzieckiem, że każdego dnia będzie dostawało od Ciebie drobną kwotę (np. 1 lub 2 zł). Pod warunkiem jednak, że zamiast od razu je wydać, wrzuci monetę do skarbonki. Przed rozpoczęciem oszczędzania ustalcie czas trwania „eksperymentu” oraz jego cel. Za zebraną kwotę maluch będzie mógł kupić duży zestaw klocków, bilet do kina lub cokolwiek innego, o czym marzy. Choć początki mogą być dla niego trudne, jesteśmy pewni, że nagroda w postaci upragnionej zabawki skutecznie zwiększy jego motywację do gromadzenia oszczędności.

Ucz przez zabawę

Jeśli chcesz pokazać dziecku w jaki sposób działa handel, a przy okazji podszkolić jego  umiejętności dodawania i odejmowania, zorganizuj zabawę w sklep lub wyciągnij finansową grę edukacyjną dla najmłodszych. Jeśli to możliwe, zaangażuj także pozostałych członków rodziny lub inne dzieci. Dzięki takiej zabawie dziecko nauczy się, że każdy produkt w sklepie ma określoną cenę. Przekona się także, że nie zawsze mamy wystarczającą ilość pieniędzy, aby kupić to, czego pragniemy. Zabawa w sklep może być wspaniałym wstępem do rozmowy o oszczędzaniu, szukaniu lepiej płatnej pracy czy dodatkowych zajęć, które pomogą poprawić stan konta.

 

Autorem wpisu gościnnego jest Jakub Górecki, ekonomista i redaktor bloga o finansach MySaver.

 

 

Related Posts

Leave A Comment