Nadchodzące Wydarzenia

Live o relacji Mamy i Taty

Język to zwodnicza sprawa. Mamy w głowie to, co chcemy powiedzieć. Wypowiadamy to. Druga strona to słyszy uszami. A potem odtwarza sobie w głowie. To oznacza, że po drodze mniej więcej 4 razy może dojść do błędnej interpretacji, niezamierzonej pomyłki. To co, w takim razie nic nie mówić?!

Rodzice jak żuki.

Decydujemy się na dzieci kompletnie nieprzygotowani i na ogół bierzemy sobie człowieka, który nie został sprawdzony w boju. I liczymy, że będzie super. Powiedzieć, że to raczej nieodpowiedzialne to jak nic nie powiedzieć.

Daj medal.

„Za dobre się nie chwali”- tak lata temu ktoś wykładał mojemu Tacie. Dobre po prostu ma być dobre. Bo jest dobre. Przecież to jakby przyznać medal kotu na wystawie kotów tylko za to, że ma długi ogon, wąsy i miauczy. Tyle, że ja nie jestem kotem. I chcę medal.