• środa , 28 Październik 2020
BEZ WAS NIE DA RADY

BEZ WAS NIE DA RADY

1 września to od zawsze mój czas postanowień noworocznych. W tym roku marzę śmiało i z rozmachem. Ale bez Was się nie uda. Bez Was byłoby bez sensu.

Co roku mam na zajęciach nowe dzieciaki. Najpierw trochę zalęknione, postawione w nowych okolicznościach, niepewne, co je czeka. Z czasem zaczynają czuć się bezpiecznie, bo wiedzą kto, co, jak. Znają rytm, znają styl, świat znów jest szczęśliwie przewidywalny. Wśród rówieśników nabierają pewności siebie, na stymulujących zajęciach uczą się nowych kompetencji. Nie inaczej jest z dorosłymi uczącymi się rodzicielstwa. Jeszcze jedno łączy dzieciaki i ich rodziców- trudność w mówieniu o problemach. Obu grupom często brakuje słów, nie wiedzą jak. Obie grupy oddychają głęboko, kiedy poczują, że ktoś ich rozumie, że inni mają tak samo.

Choćby się było najlepszym rodzicem (co to w ogóle znaczy?) nie da rady przeżyć życia bez wątpliwości, trudności wychowawczych. Bez lęków i obaw, czy to, co się dzieje jest OK, „normalne”, czy właściwie reaguję. Zamarzyło mi się założyć blog, który da rodzicom taką pewność, podrzuci wskazówki, a przede wszystkim pozwoli na przesyłanie wsparcia- z dostawą do domu.

Bez Was nie da rady. Bez komentarzy pod postami, które dają do myślenia, inspirują, pobudzają dyskusję. Bez posyłania linków w świat, w którym wciąż wielu rodziców dryfuje z syndromem samotnej wyspy. Często nie wiemy, że ktoś wśród znajomych potrzebuje podpowiedzi, pomocy, inspiracji.

8 lat podstawówki, 4 lata liceum, 5 lat studiów, 8 lat pracy związanej z oświatą / edukacją. W sumie 25 razy startowania od września a nie stycznia. Można się przyzwyczaić, że to jest właśnie początek roku, początek cyklu, czas obietnic noworocznych. Mam takie i tym razem. Być bardziej, więcej, skuteczniej. Być dla. Ale bez Was nie da rady.

Wiem, że tam jesteście. Dajcie się czasem poznać. Wiecie, że tu jestem. Niech inni też wiedzą 🙂

Ps. Chyba nigdy nie odważyłabym się poprosić Was o taką aktywność, gdyby nie przekonał mnie do tego Michał Szafrański . Powiedział, że to nie wstyd, gdy robi się coś dobrego. No to niech mu będzie.

Related Posts

14 komentarzy

  1. Agnieszka
    8 września 2014 at 06:13 Odpowiedz

    Obecna! Czytam już od dawna,bo lubię lekkość twoich tekstów oraz trafne podsumowanie rzeczywistości 🙂 Pozdrawiam

  2. Alankowo
    3 września 2014 at 16:29 Odpowiedz

    Jestem dopiero od dzisiaj bo przez przypadek tu trafiłam i ten przypadek sprawił,że zostanę tu na długo 😉
    pozdrawiam serdecznie 🙂

  3. GosiaSkrajna
    2 września 2014 at 11:49 Odpowiedz

    A ja trafiłam przez Kondrada…uwielbiam „sharing” bo można poznać naprawdę wiele wartościowych blogów. czytam jednym tchem…
    pzdr Gosia

    • Agnieszka Rogala
      2 września 2014 at 13:04 Odpowiedz

      Konrad chyba nie wiedział, jakie mi skrzydła przyprawi 🙂 Dobrze, że jesteś, Gosia!

  4. Gosia Sz.
    2 września 2014 at 09:38 Odpowiedz

    Hehe Szafrańskiego czytam nagminnie i Ciebie Agnieszko też.
    Ciebie dodatkowo ciągle polecam innym, bo jak mądrze napisane to musi się o tym dowiedzieć jak najwięcej osób!
    Także jesteśmy czytamy i czekamy na kolejne wpisy!

  5. tomek q jakchcemy
    2 września 2014 at 09:11 Odpowiedz

    Jestem 🙂
    Bywam i zamierzam to kontynuować 🙂

    No i proszę, jaki ten Michał na wpływ na ludzi 😉

  6. dominika
    1 września 2014 at 22:56 Odpowiedz

    Agnieszko, dopiero co ( wczoraj:)) dołączyłam do Twoich fanów.
    Kupiłaś mnie swoimi pięknymi listami do Syna i mimo, że moje dziecko już dawno skończyło etap edukacji o którym piszesz fajnie mi się Ciebie czyta. Pozwolisz, że będę często do Ciebie zaglądać 🙂
    pozdrawiam ciepło dominika

  7. Emilia
    1 września 2014 at 21:46 Odpowiedz

    Jestem, czytam i postanawiam większą aktywność:*

Leave A Comment