• poniedziałek , 18 Czerwiec 2018
MATKO MYŚLĄCA

MATKO MYŚLĄCA

Przyznasz, że nie ogarniasz. Poszukasz wsparcia. Uratujesz świat, choćby tylko kilkuosobowy.

Uwielbiam Cię, Matko Myśląca.

Za to, że potrafisz wśród nieznanych Ci kobiet mówić o tym, co Cię boli. O frustracjach, niezaspokojonych potrzebach, potknięciach. Potrafisz nawet przyznać się do bezsilności. A przecież wiadomo, że dzisiejsze matki mają moc! W białych bluzkach i rozpuszczonych włosach szorują muszle klozetowe, a poczucie spełnienia zapewnia im uśmiech męża wychodzącego do pracy w błękitnej koszuli.

Za to, że poszukujesz. Odpowiedzi, wsparcia, wskazówki. Między manną a obiadem googlasz problemy z dzieckiem adoptowanym, po rozwodzie, ząbkującym, upartym, w przedszkolu, znudzonym… Niepewna siebie szukasz poparcia własnych decyzji u forumowych specjalistek. Bo może robisz coś nie tak? Bo pewnie dalej Ci do doskonałości niż reszcie świata.

Za to, że nieistniejący czas wolny spędzasz na warsztatach. Budujesz wspólnotę, tworzysz atmosferę, odsłaniasz się i spoglądasz z nadzieją. Kiwasz głową ze zrozumieniem, zaskoczona, że jednak nie Ty jedna nie ogarniasz. Że już można się do tego przyznać, rozluźnić gorset, głęboko westchnąć z nieskrywaną ulgą.

Uwielbiam Cię, Matko Myśląca , bo jesteś gotowa na zmiany. W myśleniu, zachowaniu, schematach. Bo- może to pomoże? Wracasz do domu z nowymi pomysłami, energią, nadzieją. Zderzasz się z codziennością, 80 procent pewności siebie i nowych metod trafia szlag. A jednak mozolnie coś ulepszasz, choćby drobiazgi. I myślisz, że to wciąż za mało.

Uwielbiam Cię, Matko Myśląca. Świadoma. Refleksyjna. Otwarta. Współcześni dorośli powinni być Twoimi dziećmi. Świat byłby lepszy już teraz.

 

Related Posts

One Comment

  1. Kachna
    11 sierpnia 2014 at 23:21 Odpowiedz

    Jest moc w tym co napisałaś 🙂 dobrze by było gdyby więcej Matek pozwoliło sobie na rozluźnienie gorsetu – to dopiero daje moc 😉

Leave A Comment