• niedziela , 18 Listopad 2018
TO NIE JEST O POCZUCIU WINY, O KTÓRYM POMYŚLAŁEŚ.

TO NIE JEST O POCZUCIU WINY, O KTÓRYM POMYŚLAŁEŚ.

Jeśli myślisz o czymś przygniatającym, ograniczającym- to nie to. Czymś, co podcina Ci dorosłe skrzydła, a co świadomie lub nie wdrukowali Ci w nadwyżce rodzice? Pudło.

Poczucie winy może być czymś zupełnie przeciwnym. I chętnie Ci o tym opowiem. Ale musimy umówić się na jedną rzecz- ściągasz te okulary. Te, przez które widzisz temat w zachwianych proporcjach, patologicznie. Gdzie wyrzuty sumienia służą do manipulacji, kontroli i trzeba się z nich leczyć. Zobacz raczej rodzinę- emocjonalnie zdrową, dbającą o relacje, bezpieczną. Taką, jaką chcesz tworzyć. No. I otwórz oczy.

Czym jest poczucie winy?

Zamiast się rozpisywać masz tu szybkie streszczenie 🙂

Jak pozbyć się poczucia winy?

Korzystając z jego dobrodziejstwa!

Poczucie winy daje Ci znak, że coś poszło nie tak, jak powinno. Przekroczyłeś jakąś granicę- własną, cudzą, prawa… to zależy. Jeśli prawa- sytuacja jest jasna. Może jednak naruszyłeś jakieś swoje zasady, np. nie dotrzymałeś słowa, a chcesz być kimś, na kim można polegać? Albo zachowałeś się wobec kogoś nie fair? I teraz masz wyrzuty sumienia. To jest niewygodne, nieprzyjemne uczucie. Kłuje, przeszkadza. Pojawia się odruchowa potrzeba odepchnięcia go do siebie. Zamiast tego lepiej jednak ZROBIĆ SOBIE MAŁĄ REFLEKSJĘ:

  1. nazwij to, co czujesz;
  2. stań w prawdzie- kto zawinił? Nie bierz na siebie cudzej winy ale też nie uciekaj od zmierzenia się z własną odpowiedzialnością;
  3. zastanów się, jak możesz to naprawić;
  4. zrób to, co możesz, by naprawić błąd.

Gdzie tu dobrodziejstwo? Wierz mi, nie każdego stać na autorefleksję. Choć każdego to rozwija. Nie każdy gotów jest zmierzyć się ze sobą, choć każdemu by się to przydało. Nie każdy z poczucia winy potrafi wyjść… mądrzejszy. W jaki sposób? Otóż

 poczucie winy może prowadzić do rozwoju.

Dokonując refleksji i naprawiając błąd możesz skupić się na właściwych rozwiązaniach i uniknięciu tych samych grzechów w przyszłości. Zatrzymaj się, znajdź lepsze rozwiązanie i w przyszłości skorzystaj właśnie z niego.

Przykład

Obiecałeś dzieciom kino, a zamiast tego robisz nadgodziny. Masz poczucie winy (oby!), że je zawiodłeś, nie dotrzymałeś słowa. Co czujesz? Może jesteś sobą rozczarowany, może chciałbyś uniknąć spotkania z nimi wieczorem, żeby nie mierzyć się z ich trudnymi emocjami. A może próbujesz odepchnąć od siebie nieprzyjemne emocje– przecież nie będziesz dyskutował z szefem; przecież starałeś się i to nie Twoja wina a w ogóle to nikt nie patrzy jaki jesteś zaorany; przecież dzieciaki mają tyle atrakcji, że już może bez przesady z tym głupim kinem, nie róbmy tragedii…

Czym to się powinno skończyć: Po pierwsze odpowiedz sobie, czy mogłeś zrobić coś inaczej, żeby jednak dotrzymać słowa? Jak to zrobić inaczej w przyszłości? Po drugie- zmierz się z emocjami osób, które czują się skrzywdzone Twoim zachowaniem. To nie jest za karę ale z szacunku. Poczucia odpowiedzialności. Miłości.

Nie jest powiedziane, że trudne emocje od razu miną, nikt nie będzie miał już żalu a Ty z marszu ruszysz ku jaśniejszej przyszłości i już nigdy nie popełnisz błędu. Ale tyle o życiu to Ty już przecież wiesz. Tu chodzi o świadomość. O rozwój. O odwagę.

 

Related Posts

One Comment

  1. ewa
    28 października 2018 at 14:09 Odpowiedz

    masz wiele racji w tym co piszesz

Leave A Comment