• środa , 24 Październik 2018
JAK ZACZAROWAĆ DZIECI, ŻEBY BYŁY LEPSZE ?

JAK ZACZAROWAĆ DZIECI, ŻEBY BYŁY LEPSZE ?

Brzmi absurdalnie? A jednak da się! Niekiedy działa prawie od razu, bywa, że potrzeba czasu. Ale jest to absolutnie w zasięgu Twojej ręki!

Opowiem Ci o  eksperymencie Roberta Rosenthala.

Wyobraź sobie uczniów z klas I-VI pewnej szkoły.

Do szkoły we wrześniu przybywają naukowcy, którzy przeprowadzają na nich badanie Harvardzkim Testem Uczenia się, który daje możliwość prognozowania przyszłych sukcesów szkolnych uczniów. Nauczyciele informowani są o charakterze testu oraz o tym, że uczniowie, którzy uzyskali najwyższy wynik wkrótce zaczną przejawiać swoje szczególne zdolności intelektualne iw związku z tym zaczną osiągać wybitne wyniki w nauce. Każdy nauczyciel dostał listę takich uczniów.

 

Pod koniec roku szkolnego badacze powrócili. Przeprowadzili badania, które wykazały, że uczniowie ze szczęśliwych list istotnie osiągnęli zdecydowanie lepsze wyniki w teście inteligencji. Dotyczyło to zwłaszcza uczniów młodszych klas, gdzie pierwszakom- potencjalnym prymusom iloraz inteligencji wzrósł o prawie 30 pkt.

 

Czy już domyślasz się, co faktycznie zaszło?

Po pierwsze: to nie był żaden test harvardzki ale test TOGA, który pokazuje ogólne możliwości intelektualne ucznia, niezależne od wyuczonych umiejętności i szkolnych osiągnięć. Ten sam test wykonano na koniec roku szkolnego.

Po drugie: listy potencjalnych prymusów zawierały w rzeczywistości losowo wybrane nazwiska, 20 proc. z każdej klasy.

Po trzecie: celem eksperymentu było sprawdzenie, czy i na ile informacje o wzroście edukacyjnych możliwości wpłyną na poziom ilorazu inteligencji.

Co powinno Ci dać Ci szczególnie do myślenia po eksperymencie Rosenthala?

… że

„kiedy nauczyciele oczekiwali, że pewne dzieci wykażą większy rozwój intelektualny, te dzieci rzeczywiście wykazywały większy rozwój intelektualny.”

(wniosek badaczy)

… że nauczyciele przekonani do wyników szanowanego testu najpewniej uważniej pracowali z wybranymi uczniami, poświęcali więcej czasu na ich prace itd.

… że maluchy, które jeszcze nie mają wyrobionej opinii w szkole oraz są podatniejsze na sygnały płynące z zachowania nauczycieli spodziewających się po nich świetnych wyników, rzeczywiście je uzyskiwały.

… że nauczyciele, którzy przecież znali swoich uczniów, mający własne doświadczenia zawodowe, poszli za cyferkami testu jak w dym.

A co by było, gdyby wyniki przedstawiały nazwiska osób, które rzekomo będą najmniej lotne i po których nie można spodziewać się wybitnych wyników w nauce?

 

SAMOSPEŁNIAJĄCE SIĘ PROROCTWO to zjawisko polegające na tym, że jeśli oczekujemy, że coś się zdarzy w pewien sposób, to nasze oczekiwania mimowolnie będą się przyczyniały do tego, aby tak właśnie było.

Czy rozumiesz już, jak możesz zaczarować dziecko, aby było lepsze? Jak zaczarować nie tylko ucznia, ale także swojego niegrzecznego syna lub córkę?

Dam Ci jeszcze podpowiedź:

A teraz, błagam Cię, zrób sobie wrześniowe, nowo-szkolno-roczne postanowienie i zaczaruj (odczaruj) swoje dzieci i swoich uczniów.

Bo skoro znasz już eksperyment Rosenthala, nie możesz zwalić wszystkiego na zły charakter albo ograniczone możliwości. Ani dziecka, ani własne.

 

Tekst i film powstały w oparciu o artykuł pt. „Proroczy kelnerzy”, „Charaktery” wydanie specjalne, 1/2007

Related Posts

One Comment

  1. sandra
    14 września 2018 at 08:35 Odpowiedz

    Takie eksperymenty wiele nas uczą

Leave A Comment